Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił 37-letni obywatel Rumunii podejrzany o włamanie do kontenera ze sprzętem sportowym w Nowym Targu oraz próbę podobnej kradzieży w Szaflarach. Mężczyzna przyznał się do obu czynów. Straty właściciela nowotarskiego kontenera wynoszą łącznie 70 tys. zł.
Podejrzanego zatrzymali w Jurgowie funkcjonariusze komisariatu w Bukowinie Tatrzańskiej. Policja zabezpieczyła również samochód, którym posługiwali się sprawcy. Ustalenie kierunku ich ucieczki było możliwe dzięki wymianie informacji między policjantami z Nowego Targu i Zakopanego. Przy sprawie pracowali funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego i wydziałów kryminalnych.
Śledczy przedstawili zatrzymanemu dwa zarzuty: kradzieży z włamaniem oraz jej usiłowania. O zastosowaniu aresztu zdecydował 2 listopada Sąd Rejonowy w Nowym Targu, uwzględniając wniosek prokuratury. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Z kontenera zniknęły rowery, hulajnogi i pokrowce
Do dokonanego włamania doszło przy ulicy Szaflarskiej w Nowym Targu w nocy z 30 na 31 października. Po przełamaniu zabezpieczeń sprawcy wynieśli osiem rowerów elektrycznych, sześć hulajnóg i 44 pokrowce przeciwpożarowe. Skradziony sprzęt wyceniono na 60 tys. zł. Dodatkowe 10 tys. zł ma pochłonąć naprawa uszkodzeń kontenera.
Dzień wcześniej sprawcy próbowali dostać się do metalowego kontenera w pobliskich Szaflarach. Zniszczyli jego zabezpieczenia, ale nie udało im się wejść do środka. Policjanci powiązali to zdarzenie z późniejszą kradzieżą w Nowym Targu.
Postępowanie nie zostało zakończone. Funkcjonariusze nadal wykonują czynności i wskazują, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Źródło: KPP w Nowym Targu – Portal polskiej Policji
